Czasopismo Empire, postanowiło stworzyć listę dwudziestu największych złoczyńców w historii kina. W rankingu wzięli udział czytelnicy tego czasopisma. Wśród takich przyjemniaczków jak Freddy Krueger, Obcy czy Hannibal Lecter, znalazło się miejsce dla naszego zmiennokształtnego antagonisty z filmu „Terminator 2: Dzień Sądu” (i „Terminatora Genisys”).

Co prawda T-1000 nie zajął pierwszego miejsca, nie był też w pierwszej trójce (ani w pierwszej dziesiątce), ale nie był też ostatni. Był… przedostatni. Zajmując zaszczytne 19 miejsce udało mu się przegonić Michaela Myersa z serii „Halloween”. Pierwsze miejsce zajął oczywiście Darth Vader. Cała lista dostępna jest TUTAJ

19. T-1000

Terminator 2: Dzień Sądu (1991)

Szukając czegoś, co mogłoby stanowić wyzwanie dla olbrzymiego cyborga w postaci Arnolda Schwarzeneggera jako oryginalnego Terminatora, James Cameron wymyślił coś bardziej skomplikowanego, jeszcze bardziej konsekwentnego i zdolnego przekształcić się w prawie wszystko lub wszystkich, niektóre prawa fizyki są przeklęte. Robert Patrick został wybrany, aby zagrać sprytnego, metalowego mordercę i pozostawił wpływ, który pomógł wypchnąć oryginalność „Terminatora 2” na wyżyny pod względem popularności. Wersja Schwarzeneggera może być znana z tego, że nigdy się nie zatrzyma, ale z powodu zmieniającego kształt Patricka, być może nigdy go nie zauważysz, dopóki nie będzie za późno. Sorry, Wolfie.

Magazyn Empire z listą 20 filmowych arcyłotrów będzie miał swoją premierę w marcu tego roku. Poniżej okładka do tego numeru.

źródło: empireonline

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *